Ktoś kiedyś, całkiem niedawno, podrzucił mi pomysł prowadzenia bloga. Zdziwiona zapytałam "a niby co miałabym tam opisywać?!" Dziś, będąc mamą dwójki maluchów, naprawdę małych, z przeprowadzką na głowie, często odpowiadam na pytanie "Jak Ty to ogarniasz??" Kluczem do niezwariowania, niepozabijania dzieci i siebie jednocześnie jest oczywiście...NIANIA! Ale ponieważ niania o 15.30 idzie do domu,a wiele obowiązków i tak jest na głowie mamy, stwierdziłam, że dlaczego nie? Może blog i opisanie tego jak "ja to ogarniam", komuś podpowie jak się zorganizować aby nie zwariować?
Mam nadzieję, że jakoś wspólnie wytrzymamy! :)
Miłego czytania i oglądania!:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz